MIŁA ZIMOWA NIESPODZIANKA

z4Ogromną niespodziankę sprawili nam militarni goście w piątkowe popołudnie dnia 18 lutego 2011 roku.
W telefonie Prezesa Stowarzyszenia zabrzmiało: „Zapraszamy na Zlot Zimowy w Bornem Sulinowie”.Chwila konsternacji: „Niestety – my nie organizujemy Zlotu Zimowego”. Odpowiedź jest błyskawiczna: „To my z Obozu Alamo. Nie chcieliście zorganizować zlotu, to sami go zrobiliśmy. Już rozbiliśmy obóz na zlotowisku. Jest nas około 50 z całej Polski”
Jedziemy na tereny zlotowe- faktycznie jest obóz, są zlotowicze. Radosne powitania, wesoła atmosfera. Obóz jak to u „Alamo” znanego ze zlotów letnich – wzorowy. NS-10 połączone szeregowo, w środku sprzęt świetlicowy i sypialny. Są „kozy” do ogrzania wnętrza, jest mały agregat prądotwórczy do oświetlenia i napędu nagłośnienia. Nie ma dużo pojazdów, ale wspólnymi siłami Alamo-Borneńskimi organizujemy w sobotę o godz. 13 małą paradę militarną ulicami zimowego Bornego.
W pięknej zimowej atmosferze terenów zlotowych, przy niewielkim, nie przekraczającym 10 stopni Celsjusza mroziku wesoło upłynęły te trzy dni pobytu PIERWSZYCH ZIMOWYCH ZLOTOWICZÓW W BORNEM SULINOWIE.
Otwarty przez Prezesa w dniu 18.02.2011r, o godz. 19,31 ZEROWY ZLOT ZIMOWY W BORNEM SULINOWIE, w dniu 20.02.2011 o godz. 12.30 przeszedł do chlubnej historii militarnego Bornego.

Zdjęcia: Bogumił Turowski

Czekamy na zdjęcia zrobione przez uczestników Zerowego Zlotu Zimowego.